bloglovin
Feed
Index


Męska biżuteria w Europie Zachodniej przestaje być tematem tabu.




W nie tak zamierzchłej przeszłości, złote sygnety na rękach przysługiwały jedynie naszym wspaniałym przywódcom komunizmu. Reszta męskiego społeczeństwa raczej nie była zainteresowana zdobieniami, tym bardziej, że uważano je za wyraźny wyraz "faut pas". Tymczasem trzeba pamiętać, że w krajach Azji męska biżuteria jest nadal nieodłączną częścią garderoby.



XXI wiek wypromował modę na metroseksualizm, zadbane męskie ciało oraz równouprawnienia partnerskie, przywrócił do łask męską biżuterię. A jednym z najbardziej rozpoznawalnych młodych projektantów, specjalizującym się w tej dziedzinie jest Polak z pochodzenia - Tomasz Donocik!



Urodzony w Polsce, wychowywany w Austrii, Tomasz studiował w Central Saint Martins i The Royal College of Art w Londynie. Po ukończeniu studiów, Donocik praktykował u jednego z najbardziej znanych światowych jubilerów Stephen'a Webster'a. To właśnie w jego pracowni zaprojektował swoja kolekcję "Burning Rocks" dla De Beers.



Wyjątkowość projektów Tomasza leży w jego podejściu do projektowania. Artysta umiejętnie łączy kilka medium jednocześnie - materiał, skórę, metal, srebro i złoto. Inspiracje czerpie z literatury, architektury, ale też z częstych podróży do innych krajów, przy okazji których odwiedza miejscowe bazary. Niekonwencjonalne projekty Donocika kumulują w sobie przełamanie barier pomiędzy ogólnoprzyjętym pojęciem biżuterii, a nadawaniem jej nowych funkcji. Tak jak w kolekcji "Russian Aristocrat", piękny czerwony szal połączony ze złotymi ozdobami pełni funkcję i ochronną, i zdobniczą. Męskie wisiory, zrobione z końskiego włosia i wykończone metalową głową konia lub bransolety ozdobione skórą, przypominające siodła - nawiązują do najlepszych tradycji jeździeckich.



Mimo młodego wieku, Tomasz Donocik zdobył już kilka prestiżowych nagród. W 2007 roku wyróżniono go aż trzy razy - ”YKK” It's#7 w Trieste; Gold Award w konkursie Craftsmanship&Design Award oraz Silver Award w konkursie Craftsmanship&Design.



Ciekawe, że zapytany o to, czy uważa iż diamenty mogą stać się teraz "najlepszym przyjacielem mężczyzny", stwierdził tak: " ... raczej nie, ponieważ samo słowo "diament" nie brzmi po prostu męsko!".

http://www.tomaszdonocik.com/