bloglovin
Feed
Index

Filter: design  view all


Obrączka jest symbolem zawartego małżeństwa, miłości i nierozerwalnych więzi.



Od zawsze klasyczna w kształcie, przychodziła tylko nieliczne modyfikacje. Z żółtego, białego złota, platyny lub ozdobiona diamentami - takie są jej odmiany. "A gdyby tak, zmodyfikować i unowocześnić obrączkę ?" - pomyślał Ted Noten z kreatywnego portalu Freedom of Creation. Jak pomyślał, tak i zrobił. Ted rzucił wyzwanie młodym projektantom, którzy mieli za zadanie zaprojektować nowe oblicze tradycyjnej obrączki. Wśród wielu kreatywnych projektów, jedynie innowacyjna obrączka Josien'a Pieters'a sprostała wysokim wymaganiom jury.



Absolwent holenderskiego Eindhoven University of Technology wymyślił "Reality Check" - obrączkę, zainspirowaną symboliką irlandzkiego pierścienia Claddagh. Tylko Pieters'on podszedł do tematu nowocześnie i stworzył obrączkę, składającą się z 5 części. Podobnie, jak i w przypadku pierścienia Claddagh, obrączka projektanta w każdej konfiguracji informuje o stanie cywilnym użytkownika. Pierwszy jest motyl, przypomina on pierwszy etap miłości - wolny i upojny. Jest pierścionkiem zaręczynowym. Klatka, natomiast jest symbolem małżeństwa, w której motyl znajduje swoje miejsce. Szczypce symbolizują rozwód, tną klatkę i uwalniają motyla.



"Reality Check" jest nie tylko nowoczesnym pierścionkiem. Doskonale wpisuję we współczesne nam otoczenie szybkiej komunikacji, tak samo jak Facebook czy wszechobecny internet.



http://www.freedomofcreation.com/shop/order.php?pid=822
http://www.josienpieters.nl/talents-designs/first-prize-in-foc-talents-q1/

Wiele razy przechadzając się po okolicznym parku, zachodzę o głowę ile zużytych foliowych worków, papierków po cukierkach oraz innych rzeczy zalega pomiędzy drzewami.



A gdyby tak większość ludzi używała swojej wyobraźni i przykładem porządnych obywateli sortowała i wyrzucała śmieci tam, gdzie jest ich miejsce? Idąc o krok dalej, fantastycznie by było, gdyby chociaż część z nich załączyła do tego fantazję i zaczęła uprawiać upcycling oraz recycling. No właśnie, jak lepiej i ekologiczniej wtedy by nam się żyło!



Dokładnie tak myśli projektantka i artystka Ola Hetich, która zamiast tego by wyrzucać zużyte materiały, wykorzystuje je w swoich wyjątkowych projektach. Inspiracją artystki są rękodzieła meksykańskich handlarzy pamiątek, którzy potrafią dosłownie stworzyć coś z niczego. A dokładniej, pomysł na stworzenie unikatowych torebek z papieru przyszedł nagle.



Podczas pewnej rozmowy telefonicznej, bawiąc się papierkiem po ulubionym cukierku, Ola złożyła z niego kostkę origami. Ze zdumieniem stwierdziła potem, ileż można było by zyskać czerpiąc z takiej przyjemności zmysłów. Otóż, jak lubię powtarzać: "Proste pomysły są zazwyczaj genialne" - Ola wpadła na pomysł stworzenia torebek ze złożonych w kostki papierków po cukierkach. Później dołączyły do jej projektów zużyte etykiety z wody mineralnej, makulatura i fragmenty folii pochodzącej z odrzutów w drukarniach.



I tym sposobem, wykorzystując środkowoamerykański "splot biedy z nędzą" projektantka robi torby pod nazwą Piueco już mniej więcej od roku. Co ciekawe, Ola cały czas podąża za trendami i udaje się jej tworzyć unikaty w klimacie country, coco, kimono i vintage. A najcudowniejsze jest to, że designerka umiejętnie pokazuje, jak można dbać o środowisko, jednocześnie być modnym i w prosty sposób wykorzystać powtórnie coś, co już spełniło swoją pierwotną rolę.



Jeśli zaintrygowały Was projekty Oli, możecie śmiało polubić jej fanpage na facebook'u:
http://www.facebook.com/pages/Piueco/129134033824213
lub śledzić i kupować produkty Piueco na stronie:
http://www.piueco.com/index.html

Urodzona w Argentynie, artystka Gaby Herbstein łączy fotografię i surrealistyczną wizję przyszłości.



Jej niekonwencjonalne podejście często skutkuje niecodziennymi projektami. Tak, jak na przykład ostatni proekologiczny projekt kalendarza dla Fundacji Huella Ecologica.




Gaby wspólnie z ilustratorem Pablo Bernasconi wykreowali kolorową, ale dosyć smutną wizję dziecięcych marzeń. Zapożyczone z bajek postacie, przedstawione jako małe dzieci bawią się na kuli z metalu, pływają z plastikowymi rybkami, wyławiają papierowe gwiazdy lub latają na balonach ze śmieci.




Przerażające, ale pięknie przedstawione historie wręcz emanują artystyczną transgresją.




Zresztą, jak i cała twórczość Herbstein, która ma na koncie takich klientów, jak: L’Oréal, Procter & Gamble, Dove, Sedal, Lux, Telcel, Sony FTV i prawie dwadzieścia lat doświadczenia w zawodzie, nie pozostawi nikogo obojętnym.


http://www.gabyherbstein.com
http://pinkthething.pl/

Wciąż nurtuje mnie biała ślubna sukienka, która odlatuje niczym śnieżne motyle.




Zobaczyłam taką instalację przypadkiem na ffffound.com i wydała mi się wtedy marzeniem sennym. Zdziwienie przyszło całkiem niedawno, kiedy odnalazłam autorkę rzeźby. Su Blackwell jest absolwentką Royal College of Art i autorką papierowych rzeźb. Artystka współpracuje z takimi znanymi markami, jak: Harper's Bazaar, Nicole Farhi, You Inspire Magazine, The Times, Cartier , Kenzo, Vogue UK i Vanity Fair. A liczba sławnych klientów Su wciąż rośnie!



Su Blackwell swoje inspiracje czerpie z książek. Wyszukuje opuszczone dzieła literackie w lumpeksach, kupuje je i czyta. Potem układa z nich pewną historię, którą wycina i mocuje na papierowych kartkach. Trójwymiarowe bajkowe wycinanki umieszcza w drewnianych pudełkach. Każda rzeźba opowiada swoją historię, zazwyczaj zainspirowaną bajkami i folklorem.



Papier w rękach Su staje się narzędziem marzeń i ambicji. Tak samo kruchy, jak nasze iluzje i nadzieje, wprowadza nas w świat emocjonalnych i wizualnych doznań.



http://www.sublackwell.co.uk/

Nazwa modmod zapewne pochodzi od angielskiego "mood", co oczywiście znaczy nastrój.




modmod.pl - to jeden z nielicznych trendowych sklepów internetowych, który stawia na różnorodność i nowoczesność. Twórcy butiku proponują kolekcje młodzieżowych i najbardziej pożądanych projektantów. Wśród nich znajdziemy takie awangardowe marki, jak Loreak Mendian, popowe zegarki od Item, zabawne T-shirty i torby od Logoshirt, szałowe sukienki od Eucalyptus oraz zabawne ciuszki od Green Establishment. I chociaż wydaję się, że moda prezentowana w butiku jest traktowana z przymrużeniem o oka, to jakość i dogodna cena są tu gwarancją!





Jeśli nie zdążyliście jeszcze wybrać prezentu na święta, a chcecie obdarzyć bliskich czymś wyjątkowym - zapraszam na modmod.pl Oryginalność i wyjątkowość takich prezentów wprawi każdego w dobry nastrój, a dodatkową opcją mogą być bony podarunkowe od 50 do 200 złotych.



http://www.modmod.pl/
 
  Getting more posts...